Niusy Teksty Galerie Plikownia |
Czerwony kapturek 2000
Uwspółcześniona i umangowiona wersja klasycznej bajki o Czerwonym kaputurku, choć trzeba zaznaczyć, że jest to bardziej inspiracja niż adaptacja. ;-) Komiks ten jest pokazywany premierowo na acp. Dodaj do: Zobacz takżeZ tą publikacją nie są jeszcze powiązane żadne sznurki. Ocena
Wystawiać oceny mogą tylko zarejestrowani użytkownicy. 7,89/10 (27 głosów)KomentarzeIlość komentarzy: 90 dodaj [1] Re: Czerwony kapturek 2000
Joe [*.neoplus.adsl.tpnet.pl], 26.04.2005, 15:21:17, oceny: +0 -0 Ładnie narysowane, jednak scenariusz kuleje – zbyt chaotyczny i niezbyt śmieszny. Jeśli pokusisz się o następny komiks,
który nota bene chętnie bym zobaczył, poświęć więcej czasu na scenariusz albo dogadaj się z kimś, kto takowy dla Ciebie zrobi. Wtedy będzie malinka. Odpowiedz [4] Re: Czerwony kapturek 2000
[2] Re: Czerwony kapturek 2000
Mam dokładnie odwrotne odczucia niż przedmówca. Kreska taka sama , za to scenariusz całkiem niezły. No ale może to dlatego ta chaotyczność mi nie przeszkadza , żem sam chaotyczny. [5] Re: Czerwony kapturek 2000
[10] Re: Czerwony kapturek 2000
Ta chaotycznosc to pewnie dlatego ze mialam bardzo napiety okres
eh, te kobiece sprawy ;PPPp co do komiksu, to bede sie powtarzal, ale co tam. dobrze, ze komiks, bo malo kto z naszych zdolnych rysownikow/rysowniczek na komiks sie odwaza, z reguly poprzestajac tylko na rysowaniu postaci. a szkoda, bo wydawaloby sie, ze wiele mamy osob graficznie bardzo utalentowanych. poza tym, nawet osobie, ktorej rysowanie postaci wychodzi niezle, komiks moze nie wyjsc w ogole. faktycznie, narysowac komiks to trudna sprawa. dlatego tym bardziej brawa za odwage. zwlaszcza, ze od strony graficznej komiks wyszedl niezle, a w najgorszym wypadku poprawnie. jasne jasne, cwiczenie czyni mistrza, ale sa podstawy sadzic, ze w twoim przypadku cwiczenie ma jakikolwiek sens ;] jedna uwaga - rysowanie babek wychodzi ci o wiele lepiej, niz chlopow, wiec moze daj sobie z tymi chlopami spokoj ;PPPp dodatkowy plus za czytelne kadrowanie i wyrazna czarna kreske (czym rysujesz? rapidograf, cienkopis, zelpen?;) ach, no i przyczepie sie troche do literek - albo popracuj nad tym, zeby te wstawiane recznie byly bardziej rowne, albo daj sobie z tym spokoj i uzyj programu graficznego - duzo latwiej a rezultat znacznie lepszy. co do fabuly, faktycznie nie jest to moze to, co tygrysy lubia najbardziej. rysowanie bez scenariusza... coz, sa rozne szkoly, faktycznie lepiej miec scenariusz i wiedziec, co ma z tego wyjsc. chociaz z drugiej strony, taki mistrz komiksu jak moebius narysowal calkowicie bez scenariusza (w zasadzie z planszy na plansze) jeden ze swoich najbardziej genialnych komiksow, czyli hermetyczny garaz. jednak, dopoki moebiusem nie zostaniesz, moze lepiej cos takiego jak chociazby ramowy scenariusz miec pod reka? z trzeciej strony jednak, bioraz pod uwage ze rysowane to bylo bez scenariusza, az dziw ze jakos trzyma sie kupy i ma nawet jakis sensowny koniec ;PPPp [12] Re: Czerwony kapturek 2000
lol, arti, gdyby moj komiks powstawal w ciaglu jednego "trudnego" tygodnia to bym sie cieszyla :P. Fajnie, ze podobaja ci sie moje "babki" ale raczej nie zrezygnuje z rysowania facetow :p
Kontury robie piorkiem, ramki flamastrem a tekst pisze cienkopisem, koloruje plakatowka. Ciagle pracuje nad estetyka mojego pisma i wyglada to teraz lepiej niz poprzednio...:)....na programy graficzne mam za slaby kompek. Sprobuje teraz pisac scenariusz przed rozpoczeciem pracy, ale nie wiem czy cos z tego wyjdzie, bo juz kiedys zaczelam i calkiem sobie dalam spokoj... Dzieki za przyjemny i wyczerpujacy komentarz :) [77] Re: Czerwony kapturek 2000
che che skad ja to znam... uzeranie się ze scenariuszem XD Al e musze przyznac, że warto się użerac, bo praca jest wtedy bardziej spójna i logiczna, nie tracisz oglądu całości, a tutaj tak się trochę stało. Ja to robie tak: najpierw pisze skrót, w punktach, co ma się wydarzyc i jednoczesnie na marginesie notuje wszytkię pomysły na to, co chcę przedstawić. Potem rozpisuję bardziej szczególowo, kolejne notatki na marginesie, potem jeszcze raz bardziej szczegółowo, tym razemze wszystkimi dialogami, a potem odkładam na tydzień do szuflady i czytam jeszcze raz. Oczywiście przez ten tydzień robię dalej notatki z pomysłami, które mi przeszły przez głowę ^^ Poprawiam scenariusz i dopiero wtedy zabieram się za rysowanie stron. Pisanie ze scenariuszem jest lepsze z dwóch powodów: nie skupiasz się na mało ważnych szczegółach, pozwala Ci to lepiej rozplanować akcję na określonej liczbie stron. A to jest chyba najważniejsze. Co do samego komiksu: styl Toriyamy przebija, osobiście już za nim nie przepadam, ale niestety Tobie w momencie rysowania tego komiksu jeszcze dużo brakowało do lekkości pana Akiry. Trochę nieproporcjonalne ciałka, dziwny humor, momentami okej, ale zaraz potem kuleje. Komiks dopieszczony, zwłaszcza jeśli chodzi o projekt postaci, ich ubrań itp. Ale chaotyczny i lekko bez sensu. Przyznam szczerze, że nie rozumiem pointy. Poza tym jest okej. Acha, nie podoba mi się sposób kompresji plików- pikseloza jest zabójcza, jeśli używałąś tradycyjnych mediów, to pozwól, żeby to było widać w rysunku. Poza tym, całkiem całkiem, byle do przodu, pozdrawiam, KnP [3] Re: Czerwony kapturek 2000
[6] Re: Czerwony kapturek 2000
[7] Re: Czerwony kapturek 2000
Podoba mi sie;) chociaz... moglobyc smieszniej, zwlaszcza w momencie wyliczanki:) moglas dodac np fryzure etc.;) Byloby troche bardziej zblizone do tyhc wszystkich: to dlatego ze... (np. babciu, ale ty masz sprzecior! to dlatego, ze mam wysoka emeryture! itd;P). Ogolnie bardzo mi sie podoba, zwlaszcza kreska;) Pozdrawiam! [13] Re: Czerwony kapturek 2000
[8] Re: Czerwony kapturek 2000
Praktycznie mogl bym podpisac sie pod moimi przedmowcami ale zeby nie bylo napisze to jeszcze raz , a wiec :
- Kreska super , ale w niektorych miejscach bardziej dopracowana od pozostalej reszty komiksu co sie za bardzo w oczy zuca
-powysl genialny , szczegolnie z postaciami z innych bajkow (dziewica z zapalkami , krolik )
-Co do smiesznosci , to chyba zalezy od gustu , mi sie podobalo ( szczegolnie z tymi kwietkami ... "rosl na kupce" XD ....)
Podsumowywujac , bardzo mi sie podobalo ,
- gagi sa naprawde dobre choc czasem mogly by byc bardziej rozwiniete
-kreska extra ,ale mozna by bylo ja jeszcze bardziej dopiescic ,zeby wszystkie kadry trzymaly poziom.... [11] Re: Czerwony kapturek 2000
A już się nie będę powtarzać - po prostu: podpisuję się :) (tzn. pod postem) [9] Re: Czerwony kapturek 2000
[14] Re: Czerwony kapturek 2000
zwykle nie komentuje tutaj ( bo jeszcze nie mam swojej galerii , która jest w trakcie prac...;)[wreszcie ruszyłem tyłek ,nie agatka?:P])
No tak. komiks wydaję się jakby był rysowany z wielka łatwością...tak jakby nie było wpierw szkiców (?). Widać ( podobnie jak u mnie) że masz wrytą kreskę z db..ja osobiście staram się już tego unikać...bo niektórzy maja do tego „ale”. Fajne stroje. widać że poświeciłaś na nie troche czasu. Dobrze też że nie bawiłaś się w szczególnie szczegółowe tła ( co jak co ale drobiazgowe tło odwraca uwagę od postaci... to tylko moje prywatne zdanie)
fakt faktem scenariusz powinien mięć więcej humorystycznych gagów, miejscami czytając go czułem jakby był to jeden z tych komiksów co umieszczają w "płomyczku" ( nie mylić ze świerszczykiem :P) . no i to tyle ...pozdrawiam...cium :* [16] Re: Czerwony kapturek 2000
Hej Dante, wez sie rusz za te swoja galerie wreszcie, ile ja mam czekac?! :P
Co do moich Toriyamowskich korzeni, kreska tego pana bardzo mi sie podoba, wplynela znacznie na moja tworczosc i sie tego wcale nie wstydze, jego styl jest takze czescia mojego stylu czy sie to komus podoba czy nie :). Szice robie, chociaz czasem niezbyt dokladne i potem wychodza takie kulfony ^^', to niestety z pospiechu... [15] Re: Czerwony kapturek 2000
a mi się bardzo podoba :) I postacie i fabuła xP ślicziaste ;P [23] Re: Czerwony kapturek 2000
[17] Re: Czerwony kapturek 2000
[18] Re: Czerwony kapturek 2000
Nieee... Taki śliczniusi rysuneczek na pierwszej stronie, tak pięknie się zapowiadało... Zawiodłam się - fabuła jest do kitu. Na szczęście da się czytać, bo kreska jest naprawdę cudna, stroje świetne. Tylko jedno pytanko - co to za imię Dna??? [21] Re: Czerwony kapturek 2000
[43] Re: Czerwony kapturek 2000
Choroba... od razu się domyśliłam:) [44] Re: Czerwony kapturek 2000
E... Neris, przesadzasz. Mnie tam, wbrew wszelkim powyższym opiniom, komiks bardzo podoba. ^^ Może trochę warto popracować nad stylem kreski (która sama w sobie jest ok, ale komiks ogólnie wyglada jak rysowany tabletem na kompie -- chodzi o stałą grubość wszystkichh linii). Kadry są doskonałe i postacie sympatyczne.
Z doświadczenia wiem, że komiksy wymyślane na bierząco podczas rysowania są najfajniejsze -- sama takie bazgram. Obecnie moje szaleństwo ma juz 124 strony z tendencją wzrostową i ma sie bardzo dobrze. ^^ [45] Re: Czerwony kapturek 2000
Może twój komix też kiedyś ukaże się na acp?? [46] Re: Czerwony kapturek 2000
[53] Re: Czerwony kapturek 2000
Jeszcze? jeszce na galerię czekam:) [52] Re: Czerwony kapturek 2000
Dobra, może przesadziłam. Ale jak już mówiłam - kreska jest bardzo ładna, poza tym fabuła jest pomysłowa, tylko poprostu za dużo wątków naraz. Jak już ktoś to trafnie określił - chaotycznie. Radziłabym najpierw napisać scenariusz - nawet taki ogólny, ale z własnego doświadczenia (też rysuję komiksy) wiem, że tak jest łatwiej. I na koniec powiem jeszcze, że mi nigdy nie udało się narysować aż tak długiego komiksu (farore, wiesz coś na ten temat:). Poza tym trudniej zrobić taki komiks niż galerię, dlatego naprawdę gratuluję autorce. Powodzenia w tworzeniu następnych komiksów (mam nadzieję, że się pojawią!). Może nadejdzie taki dzień, że i ja umieszczę tu swój komiks... (?) [19] Re: Czerwony kapturek 2000
[20] Re: Czerwony kapturek 2000
Radziłabym także trochę popracować nad rysowaniem architektóry, wszelkie budynki jakie pojawiają się w twoim komiksie są narysowane bardzo prosto co mocno kontrastuje z dopracowanymi postaciami i otoczeniem :) [22] Re: Czerwony kapturek 2000
[26] Re: Czerwony kapturek 2000
[28] Re: Czerwony kapturek 2000
no wlasnie tak staram sie zazwyczaj robic ale to nie jest wcale takie latwiejsze. Najwiecej problemu schodzi mi z dwoma liniami zbiegu i duza iloscia roznie ulozonych budynkow. Jezeli ktos ma linka do jakiegos poradnika w necie czy cos takiego to chetnie bym poprosila ^^
Wczesniej czy pozniej naucze sie rysowac ta architekture :P [24] Re: Czerwony kapturek 2000
[29] Re: Czerwony kapturek 2000
[56] Re: Czerwony kapturek 2000
Czemu nie? kontynuacja mogłaby być ciekawa [25] Re: Czerwony kapturek 2000
no,wreszcie przysiadlam,zeby skomentowac Twoje dzielko - na poczatek wielkie uznanie z mojej strony za zamieszczenie komiksu ^^
sama nie wiem od czego zaczac...moze fabulka- bardzo sympatyczna,sielankowa i przyjemna :) jak dla mnie gagow jest tyle ile trzeba ,pozatym jest spojna i rzeczywiscie zamyka sie w zrobionej ilosci stronek .
bardzo ladne kadrowanie, wprawdzie brakuje mi troszke rasterka tu i owdzie ,ale to juz kwestia gustu. design postaci - kojarzy mi sie troszke z db- glownie dlatego ze toriyama ma dosc charakterystyczna kreske i bardzo latwo rozpoznac jej akcenciki.przyznam sie ze sama 4 lata temu uczylam sie rysowac na jego mangach,ale jakos kolejne zmainy stylu zupelnie zatarly te korzenie,a po starym dobrym db zostala mi tylko moja przykra ksywka XD ale wracajac do Twojego komiksu-jest taki jeden drobiazg ktory drazni mnie ciutke w (udanym)designie dny- te wielgachne kolczyki @__@ przecie to mala dziewczynka,jeszcze uszka jej sie naciagna XD na koniec dodam ze podobaja mi sie rowniez ciuszki bohaterow.widac ze masz dryg do komiksu i tyle :P [30] Re: Czerwony kapturek 2000
Dziekuje za wyczerpujacy komentarz
Ten komiks z zalozenia mial byc lekki i przyjemny. Lubie lektury glebokie, zmuszajace do myslenia i pokazujace zlo swiata ale czasem brakuje mi czegos lekkiego co mogloby poprawic nastroj dlatego postanowilam tworzyc takie komiksy. Co do kolczykow to na poczatku byly mniejsze ale z moja mania wyolbrzymiania oczywiscie musialy sie rozrosnac, ale raczej nie sa ciezkie (to chyba jakies plastikowe :P) Ja jak 4 lata temu zaczynalam rysowac to rysowalam calkiem w Toriyamowym stylu, na szczescie wprowadzalam nowe elementy i teraz mam swoj wlasny styl z elementami ktore sobie upatrzylam :). oj, ale sie rozgadalam :P [33] Re: Czerwony kapturek 2000
XD ja razem z przyjaciolka 4 lata temu robilysmy komiks dokladnie w stylu db...jakie to bylo naiwne XDDD przyznam ze im wiecej piszesz o swoich bohaterach ,tym bardziej ich lubie :)plastikowe kolczyki? XD dobre :P fajnie jak autor ma luznie podejscie do swoich kreatur XD tez takie mamy wiec na swoj sposob czuje w tobie bratnia dusze ^___6 wogole ja sama o wiele bardziej wole uproszczony szounenowy styl od miliarda piorek,blikow i bog wie jeszcze czego XD latwiej na nim moim zdaniem oddaje sie emocje bohaterow,dynamike etc etc na koniec dodam ze ilekroc spotykam sie z twoja tworczoscia bije z niej cos sympatycznego ^^ jezeli chcesz to stuknij do mnie maila bo bardzo chetnie Cie poznam :P [34] Re: Czerwony kapturek 2000
[27] Re: Czerwony kapturek 2000
może jestem zbyt mało wymagająca ale dla mnie ten komiks jest świetny pod każdym względem! Nigdy w życiu samam bym czegoś takiego nie stworzyła -_-' Kreska śliczna, dobrze dobrane kadry, gagi śmieszne i fabuła też całkiem ciekawa, słowem cholernie zazdroszczę ci talentu ^__^ Co ja bym dała żeby umieć tak rysować... Zyczę ci powodzenia i mam nadzieję, że zostaniesz kiedyś sławną mangaczką!!! [31] Re: Czerwony kapturek 2000
Ojej, jak przyjemnie jest uslyszec takie mile slowa ^^
Ja przy rysowaniu robie taka mase bledow ze az mi sie plakac chce, ale ciagle rysuje zeby byc coraz lepsza...jezeli chcesz rysowac to musisz duzo cwiczyc i bedziesz szybko robila postepy. Dobrze jest tez sluchac konstruktywnych krytyk i je uwzgledniac. pozdrawiam cieplutko [32] Re: Czerwony kapturek 2000
[35] Re: Czerwony kapturek 2000
Z czasem to zawsze jest ciezko....ja glownie rysuje na lekcjach i dlatego moje rysunki sa glownie w formatach A5, ten komiks tez powstawal glownie w szkole, ostatnio mam tak nudne lekcje ze zaczelam przynosic piorko i tusz (tylko trzeba uwazac zeby nikt cie nie popchnal :P), ale malowac to chyba bede w domu bo bym miala za ciezko w plecaku [57] Re: Czerwony kapturek 2000
Rysowanie na lekcjach... tak się składa, że doskonale Cię rozumiem:P Najwięcej moich komiksów powstaje na religii, choć zazwyczaj są to tylko szkice, które upiększam już w domu [36] Re: Czerwony kapturek 2000
no no musze przyznac ze jak pierwszy raz rzucilam na to okiem to wrazenie takie sobie ale po glebszym wczytaniu sie (bardzo czytelnie rozlozone kadry zadnego misz maszu i wogole kul;) ) musze przyznac ze to kawal swietnej roboty. fabularnie: lekka historyjka o codziennych problemach nastolatek a ludziom i czegos takiego lekkiego do oderwania sie potszeba czasem:) z reszta fabol sie nie czepiam. mi sie czytalo dobrze;p rysunki przejrzyste. popracuj kapinke nad stylem i bedzie juz wogole super;) oby tak dalej.
pozdrawiam:) [37] Re: Czerwony kapturek 2000
[38] Re: Czerwony kapturek 2000
[39] Re: Czerwony kapturek 2000
[40] Re: Czerwony kapturek 2000
[41] Re: Czerwony kapturek 2000
XD Cudnee.... Twoja manga ma wszystko co powinnien mieć dobry komiks -fajną fabułę ,ciekawe ,barwne postacie i wszystko inne :D. Podoba mi sie zwłaszcza sposób kadrowania i to ,ze komiks wygląda bardzo ładnie chociaz nie ma w nim rastrów. Widać ,ze masz wprawioną i pewną ręke .Dobrze wychodzą ci zarowno pojedyncze rysunki jak i komiksy. Wyślij jakiś twój komiks do kasenu albo na inny konkurs :) [49] Re: Czerwony kapturek 2000
[42] Re: Czerwony kapturek 2000
[47] Re: Czerwony kapturek 2000
[48] Re: Czerwony kapturek 2000
[50] Re: Czerwony kapturek 2000
[51] Re: Czerwony kapturek 2000
wyjątkowo skomentuje.
Co do mnie kreśka wygląda na prawdę nieźle, nie wyczuwam jakoś zbyt małej wyrazistości stylu wspomnianej przez przedmówców. Jest na prawde nieźle.
Co do fabuły nie jest zła, nie jest też dobra, jest przecietna, humor rzeczywiście mógłby być mocniejszy, choć co do "chaotyczności" to zbytniej nie widzę, treść trzyma sie kupy.
W skrócie, grafika nadprzeciętna, humor przeciętny :-)
PS.Było coś takiego "Alicja w krainie seksu" (manga rzecz jasna) :P potwierdzone z czytania XD [75] Re: Czerwony kapturek 2000
[54] Re: Czerwony kapturek 2000
Ładnie, niezła kreska, postacie są OK, ale w scenariuszu czuję pewien niedosyt. No cóż podobno początki są trudne- chyba wiesz, o co mi chodzi. [55] Re: Czerwony kapturek 2000
Nie jestem coprawda krytykiem, ale jako przeciętny "zjadacz" mangi spróbuję podzielić się swoimi wrażeniami (jak już dają możliwość... ^^). Napocządku wielkie gratulacje z okazji narysowania komiksu ^^. Niezwykle bardzo podobają mi się postacie przez ciebie wykreowane, masz taki charakterystyczny (dla mnie użekający) styl rysowania. I nie tylko postacie, drzewa i kwiaty również. Niestety troszkę jak "pudło kartonowe" wygląda budka z popierosami... Jeżeli chodzi o fabułę to pochwalić muszę za zamknięcie tej całej historii w tych kilku stronach, chociaż troszeczkę naiwnie wypada zakończenie (podczas tworzenia fabuły warto się z przyjaciółmi przy piwie skonsultować ^^), ale dzięki temu historię czyta się miło i przyjemnie, a jeśli założyć że to baśń (bracia Grimm itp.) to nawet i lepiej. Układowi kadrów też nie mam niczego do zarzucenia, wszystko jest tam gdzie być powinno, twoja przejrzystość bardzo mi odpowiada. Troszeczkę (takie małe, nic nie znaczące "ale", najlepiej pomiń) "drażni" mnie imię Dna. A tak może na podsumowanie: Mi się BARDZO podobało ^^. Dlatego życzę energii do dalszych prac i samych sukcesów (i obym jeszcze miała "co" czytać, "co" które wyszło spod twojej ręki). [58] Re: Czerwony kapturek 2000
[59] Re: Czerwony kapturek 2000
[60] Re: Czerwony kapturek 2000
[61] Re: Czerwony kapturek 2000
[62] Re: Czerwony kapturek 2000
[63] Re: Czerwony kapturek 2000
fajniuchny komiksik, popracuj trochę nad scenariuszami i będzie gicik! [64] Re: Czerwony kapturek 2000
[65] Czerwony kapturek 2000
Ludzie,czemu Wy się tak czepiacie tego komiksu? "Fabuła kuleje"..."Złe tło"... Fajnie jest mówić co jeste nie tak, ale taki komiks naprawde tródno jest zrobić... Zwłaszcza jeśli ma się mało czasu. Powinno się doceniać to co jest! Dla mnie komks jest fajniuśki!!! Licze na to,że będzie więcej, a napewno i lepiej(zwłaszcza po tak ostrej krytyce)... Miałam tu wysłać własny,ale teraz szczerze się boje... : [66] Re: Czerwony kapturek 2000
Mi tam się bardzo podoba XD!!! Widać, że masz talent, jednak... ktoś tu już wspomniał, że nad niektórymi postaciami nie pracujesz, w sensie, że na jednym wyjdze Ci ładniej, a na drugim gorzej! Tak czy kwak, ogólnie 10/10!!! Nie mam nic do scenariusza, ciuchy super, fryzurki super, oby tak dalej!!!!!!!!!
PS Zrób jeszcze jedną galerię!!! [76] Re: Czerwony kapturek 2000
[67] Re: Czerwony kapturek 2000
[68] Re: Czerwony kapturek 2000
Heeeh... niezle, naprawde, az troche zazdrosc bierze :) Szczegolnie fajnie wygladaja ubrania, b. szczegolowe i wogole, mimika i ogolny wyglad postaci tez super, oszczedne ale wywarzone i pasujace do ogolnej kompozycji tla, fabulka nic specjalnego, ale za to lekko, przyjemnie i wiadomo o co chodzi. Ogolnie wypas na maxa. czasem drobne niedorobki, ale nic takiego, co by negatywniej wplywalo na odbior calosci. keep up your good work, yo!!! [69] Re: Czerwony kapturek 2000
[70] Re: Czerwony kapturek 2000
[71] Re: Czerwony kapturek 2000
[73] Re: Czerwony kapturek 2000
[74] Re: Czerwony kapturek 2000
[72] Re: Czerwony kapturek 2000
Łał, musze przyznać, że Twój komiks jest moim ulubionym. Masz świetny, indywidualny styl, podziwiam Cie! [78] Re: Czerwony kapturek 2000
Całkiem ciekawy pomysł;)...kreska całkiem spoko... komiks zabawny,choć w kolorkach byłby napewno jeszcze fajniejszy [79] Re: Czerwony kapturek 2000
[82] Re: Czerwony kapturek 2000
[80] Re: Czerwony kapturek 2000
To chyba najlepsza wersja Czerwonego Kapturka jaką widziałam ^_^ masz fajny styl rysowania i ciekawe teksty... Troszkę dziwna końcówka, ale ogólnie jest bardzo fajne... Super to Ci wyszło, zwłaszcza bardzo ładna jest DNA (tylko to imię jakoś bardzo mi się z biologią kojarzy – z DezoksyryboNukleinowymKwasem) :p [83] Re: Czerwony kapturek 2000
[81] Re: Czerwony kapturek 2000
[84] Re: Czerwony kapturek 2000
A cóż wy ją tak objeżdżacie?? Może się nie znam, ale mnie sie ten komiks podobał bardzo. Kreseczka mi się podobała bardzo i jeszcze bardziej fabuła. Może mam kiepskie poczucie humoru, ale jak dla mnie to było baaardzo zabawne. A szczególnie pomysł z butelką (jak to zrobiłaś???). [85] Re: Czerwony kapturek 2000
[86] Re: Czerwony kapturek 2000
coprawda ciężko mi się czytało ale bradzo fajny, [87] Re: Czerwony kapturek 2000
Hmmm...moim zdaniem jeden z najlepszych komiksów na stronce...
bardzo podoba mi sie styl i kreska w komiksie...sam scenariusz trochę kuleje ale to mi nie przeszkadzało w czytaniu...ogulnie jest OK i daję 9 na zachętę...oby tak dalej!!! [88] Re: Czerwony kapturek 2000
[89] Re: Czerwony kapturek 2000
| Użytkownik Szukacz Radio Gorące galerie | ||||||||||||||||||||||||||